Cookies

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torciki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torciki. Pokaż wszystkie posty

1 sty 2026

Torciki Runeberga- Runebergintorttu

 

torciki-runeberga

Jeśli po Świętach zostały pierniczki lub ciasteczka i nikt nie może już na nie patrzeć, mam rozwiązanie. Upieczemy torciki Runeberga. 

5 lutego cała Finlandia świętuje dzień Runeberga, wielkiego poety romantycznego. Ale już od początku stycznia, wszędzie można kupić Runebergintorttu. Słodkie, migdałowe, mocno nasączone ponczem. I udekorowane oczkiem z malinowej konfitury otoczonym lukrem. Chociaż podobno ta dekoracja pojawiła się dopiero później i miała przypominać... okulary pana Runeberga. 

Kim był ten tajemniczy pan Runeberg?

Johan Ludvig Runeberg to w skrócie taki fiński Mickiewicz, który w j. szwedzkim walczył o niepodleglość Finlandii. Urodzony 5 lutego 1804 w Pietarsaari/Jakobstad umarł 6 maja 1877 w Porvoo. Pisał o milości do ojczyzny, pracy na roli, prostych ludziach i przyrodzie. Jego utwór Maamme( Nasz kraj )przetłumaczony na fiński, został później hymnem narodowym Finlandii. Podobno ulubionymi ciastkami Runeberga były torciki nasączone ponczem. Tak smakowały pisarzowi, że zajadał się nimi codziennie. Dzięki nim odzyskiwał wenę. A może była to raczej zasługa ponczu?

Autorem przepisu według niektórych był Lars Asteniusa, cukiernik z Porvoo. Inne źródła twierdza, że była to żona Runeberga Fredrika, pisarka i autorka ksiażek kucharskich. I to ona pod koniec życia poety, kiedy schorowany nie opuszczał już łóżka, miała tworzyć kolejne utwory pod jego nazwiskiem. Aż ciśnie się na usta zdanie: za każdym silnym meżczyzna stoi silna kobieta, nieprawdaż?

Nie wiadomo kto wymyślił torciki, ale jedno jest pewne. W przepisie widać fińską oszczędność i gospodarność. Torciki przyrządza się z resztek chleba lub pierniczków, pieczonych na Boze Narodzenie. Ewentualnie można dodać zmieloną bułkę tartą. Świetny pomysł aby wykorzystać resztki. W latach 1866–1868 Finlandię spustoszył wielki głód. Śmierć poniosło 15- 20 procent populacji. Jednym z najbardziej znanych produktów spożywczych z tamtych czasów jest chleb z kory sosny, pettuleipä. Chlebek pieczony nie z samej kory, ale z miękkiej warstwy nią. Czasami dodawano do niego prawdziwą mąką, o ile była dostępna.

 O tej wielkiej tragedii Finowie nie zapomnieli do dzisiaj. I muszę teraz jakoś optymistycznie przejść do przepisu. Frederika i Johan Runeberg mieli ośmioro dzieci do wykarmienia. I mimo to po Świętach zostawały resztki pierniczków...A u mnie ciastka znikają jeszcze przed Świętami. Może trzeba coś zmienić w Nowym Roku, jak myślisz? 

finskie-ciasta

Runebergintorttu czyli torciki Runebergera:

Skłaadniki

150 g masła

1 dl cukru

0, 5 dl brązowego cukru

2 jajka

2, 5 dl mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

0, 5 dl mielonych migdałów

1, 5 dl mielonych pierniczków lub ciasteczek 

1 dl śmietany kremówki

ewentualnie kilka kropli aromatu migdałowego lub amaretto Amaretto

Dekoracja:

6 łyżek konfitury malinowej

na lukier:

100 g cukru pudru

2 łyżki soku z cytryny

ewentualnie rum lub likier do nasączenia

Wykonanie:

1. W misce umieścić miękkie masło, cukier i brązowy cukier. Utrzeć do uzyskania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać po jednym jajku i zmiksować. Wymieszać mąkę pszenną, proszek do pieczenia, zmielone migdały i pierniczki. Dodawać do maślanej masy razem ze śmietanką. Ewentualnie dodać aromat migdałowy.

2. Formę do muffinków wyłożyć papierem do pieczenia lub przyszykować wysokie, okrągłe foremki. Ciasto nakładać do około 2/ 3 foremki. Piec w piekarniku nagrzanym do 175 stopni przez około 20 minut. 

3. Wyjąć, wystudzić i ewentualnie nasączyć rumem lub likierem. Na środku każdego torcika położyć kleks konfitury. Utrzeć gęsty lukier z cukru pudru i soku z cytryny. I przy pomocy rękawa cukierniczego wokół konfitury nałożyć pierścień z lukru. 

finskie-ciasta

finlandia-przepisy

Udekorowałam torciki dżemem z czarnej porzeczki, żeby lekko przełamać ich słodycz. A do lukru dodałam sok z cytryny, chociaż podobno Frederika robiła go ze zwykłej wody. A gdy zabrakło pierniczków namaczała na noc żytni chleb. Wiedziałam. Nikt nie piecze tyle pierniczków na cały styczeń!

Polecam

Edyta

5 cze 2021

Miodowe mini torciki z pszczółkami

miodowe-mini-torciki-z-pszczolkami-przepis
Miodowe mini torciki z pszczółkami wyglądają wesoło i zachwycają smakiem. Delikatne, kremowe nadzienie z kaszy manny, pachnące miodem placki. I jakby jeszcze było mało, z białą czekoladą i marcepanowymi pszczółkami. Rozpusta, jak mawiał mój stary znajomy. Oczywiście miodowe ciasto można upiec jako jeden duży tort i pokroić na tradycyjne kawałki. Takie małe torciki podane indywidualnie dla każdego gościa na pewno zrobią wrażenie. Kto nie ucieszy się z tortu podanego tylko dla niego?

I chociaż miodowe torciki wydają się pracochłonne, można je upiec razem z dziecmi. Będzie to fajna zabawa dla wszystkich. Trochę jak połączenie lekcji chemii z plastyką. Soda zalana octem buzuje i wylewa się z kubka. A z masy marcepanowej lepimy wesołe pszczółki, które wcale nie muszą być takie jak od cukiernika. A jeszcze trzeba wykroić kółka z miodowych placków. I posmarowane kremem poskładać w piramidkę. A na koniec jeszcze mała lekcja gospodarności, bo resztek ciasta nie wyrzucamy, tylko robimy z nich pyszny smakołyk. Ale o tym już niżej, pod przepisem na wesołe torciki z pszczółkami. Zapraszam :)

przepis-na-miodowe-torciki

Przepis na miodowe mini torciki z pszczółkami:

Składniki:

na ciasto:

3 duże jajka

220 g cukru

4 łyżki miodu

600 g mąki pszennej

2 łyżeczki prawdziwego kakao

2 łyżeczki sody

1 łyżka octu 5-10%

1. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

2. Jajka i cukier utrzeć na puszystą pianę, aż powiększą swoją objętość. Trwa to dość długo. Przy pomocy miksera około 10- 15 minut. 

3. Następnie dodać miód i wymieszać. Mąkę przesiać i razem z kakao dodawać stopniowo do ciasta.

4. Sodę wsypać do kubeczka. Zalać octem i wymieszać, uwaga dość mocno się pieni. Wlać do ciasta i wymieszać. Ciasto będzie miękkie i kleiste, ale nie trzeba już dosypywać mąki.

5. Dłonie lekko oprószyć mąką i podzielić ciasto na 3- 4 części. Każdy kawałek rozwałkować na kształt prostokątnej foremki. Foremkę( u mnie 45 na 25) wyłożyć papierem do pieczenia. Placki piec na zloty kolor w nagrzanym piekarniku w temperaturze 160 stopni przez 20- 25 minut.

6. Placki ostudzić, a następnie przy pomocy metalowego pierścienia do deseru wyciąć kółka o średnicy np. 10 cm.

Według upodobania nasączyć herbatka, rumem lub czystą wiśniówką.


Krem z kaszy manny:

1 l mleka

170 g cukru

2 łyżki cukru waniliowego

szczypta soli

10 łyżki kaszy manny

200 g masła

ewentualnie trochę soku z cytryny


Mleko zagotować z cukrem, cukrem waniliowym i solą. Wsypać kaszę mannę i ciągle mieszając znów zagotować. Zdjąć z ognia i zostawić pod nakryciem na 5 minut, żeby kasza manna napęczniała. Dodać masło i wymieszać, aż się rozpuści. Można znowu postawić na ciepłą płytę, masło szybciej się wtedy rozpuści. Gdy trochę ostygnie, można dodać soku z cytryny do smaku.


Składanie miodowych torcików

potrzebne będzie:

100 g białej czekolady

folia bąbelkowa

miod lub dżem morelowy

masa marcepanowa

cukier puder

żółta farba spożywcza

kakao

platki migdałów


Wycięte z ciasta kółka smarujemy kremem z kaszy manny. Można je przed tym nasączyć np. herbatą. Układamy 3- 4 kółka na kształt piramidki. Dekorujemy plastrem miodu z białej czekolady i wesołymi pszczółkami.

dekoracja-na-torcik-marcepan


Jak zrobić plaster miodu do dekoracji?


1. Na folii bąbelkowej rysujemy kółka o średnicy naszych krażków z ciasta np. 10 cm i wycinamy ostrymi nożyczkami.

2. Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub mikrofalówce i przy pomocy pędzelka smarujemy folię. Kładziemy posmarowaną stroną na każdy torcik i zostawiamy do zastygnięcia około 2 godzin.

3. Następnie folię delikatnie zdejmujemy. Najlepiej najpierw z brzegów, a potem ze środka, tak żeby nie połamać naszego plastra. Polewamy płynnym miodem lub rozpuszczoną marmoladą z moreli.


Pszczółki z masy marcepanowej:

1. Masę marcepanową zagniatamy z cukrem pudrem. Bierzemy mały kawałek i dosypujemy do niego odrobinę kakao. Zagniatamy, aż uzyskamy pożądany kolorek. Ewentualnie dosypujemy trochę więcej. Formujemy cienkie wałeczki. Nakleimy je na tułów pszczółek. Z koncówek wałeczków odcinamy maciupkie kawałki na oczy. Przy pomocy wykałaczek nakleimy je na pszczółki. 

2. Do większego kawałka dodajemy żółtą farbę spożywczą. Formujemy owalne kulki na tułów pszczółek. Naklejamy oczy i paski. A następnie bierzemy po 2 płatki migdałowe na skrzydełka i przyczepiamy na plecy. Zostawiamy na trochę, żeby podeschły, a na koniec dekorujemy torciki.

krem-zkaszy-manny-przepis

A co zrobić z resztek ciasta, które zostały po wycięciu kółek? Pyszny, warstwowy deser w szlaneczce. Tym sposobem nic się nie zmarnuje. Przepis jest szybki i prosty. Resztki ciasta kruszymy do miseczki. Następnie na przemian z masą z kaszy manny wkładamy do szklaneczek. Według upodobania można je nasączyć herbatą lub czymś mocniejszym. Taki deser jest bardzo smaczny. I o dziwo, chociaż wykorzystaliśmy tutaj takie same produkty, smakuje zupełnie inaczej. Ale naprawdę równie dobrze, a niektórym wybrednym podniebieniom, nawet lepiej niż torcik.

Ciekawe co Ty sądzisz o takich miodowych deserkach i która wersja bardziej Ci posmakuje :)

Miłego weekendu

Edyta

smaczne-ciasto-na-sodzie

plaster-miodu-z-czekolady



20 mar 2018

Wielkanocne torciki z ryżu na mleku, czyli sadzone jajka


Desery z ryżem na mleku są przepyszne i łatwe do zrobienia. Najlepiej jest wcześniej ugotować ryż, zrobić większą porcję np. na śniadanie, a reszta świetnie nada się na deser. Na śniadania biorę zawsze Milchreis czyli ryż mleczny, ktory ma okrągłe ziarenka i dość szybko jest ugotowany.
Można też użyć ryżu na risotto. Do ryżowego deseru nadają się wszystkie owoce. Podawałam kiedyś przepis z ryż na mleku : torcik z malinami. Deser można przygotować w większej formie lub zrobić małe, eleganckie torciki. Dzisiaj przepis na sadzone jajka, czyli ryż na mleku w wersji świątecznej. Inny pomysł na sadzone jajka: TUTAJ



Wielkanocne torciki z ryżu na mleku, czyli sadzone jajka:

Składniki na 6 sztuk:


60 g suchego ryżu najlepiej wziąć Milchreis( czyli do gotowania ryżu na mleku)
240 ml mleka
szczypta soli
2 łyżki cukru waniliowego
200 g ciastek: herbatniki( lub ciastka owsiane)
140 g masła
4 płatki żelatyny
6 połówek moreli
bita śmietany do dekoracji
tłuszcz do posmarowania metalowych obręczy

Przygotowanie:

1. Przygotować miejsce w lodówce. Prostokatną foremkę wyłożyć papierem do pieczenia. 6 okrągłych metalowych obręczy leciutko wysmarować tłuszczem i postawić na papier.
2. Ciastka rozdrobnić. Najlepiej wsypać je do foliowego woreczka, zamknąć i wałkiem ,, pojeździć“ po ciastkach. Masło roztopić, wsypać rozkruszone ciastka i wymieszać. Masę wysypać na spody foremek i wyrównać łyżką. Wstawić do lodówki.
3. Ugotować ryż na mleku: ryż, sól i cukier waniliowy wsypać do mleka i gotować na małym ogniu 30 minut, często mieszając, żeby nie przypalić. Po 30 minutach ryż zdjąć z ognia i zostawić na 15 minut pod przykryciem do napęcznienia.
4. W tym czasie żelatynę namoczyć. Gdy napęcznieje, płatki dobrze wycisnąć i dodać do ciepłego ryżu. Wymieszać. Masę ryżową rozdzielić na spody ciasteczkowe, wyrównać łyżką. Na środek każdego torcika położyć połówkę moreli i wstawić do lodówki na godzinę.
5. Torciki uwalniamy z tortownicy przy pomocy cienkiego noża. Przed podaniem dekorujemy bitą śmietaną: wokół moreli wyciskamy pasek bitej śmietany na kształt sadzonego jajka. Przechowujemy w lodówce. Smacznego,
Edyta








MerkenMerken

25 sie 2016

Torciki szachownice i spacer po Księstwie Luksemburg


Torcik szachownica. Edyta Guhl.


Biszkopt jest zdecydowanie najnudniejszym ciastem jakie znam i dlatego piekę go do dość rzadko. Pamiętam, że już jako dziecko nie przepadałam za biszkoptem i zawsze, gdy mama mówiła, że upiecze ciasto, to najpierw razem z siostrą pytałyśmy: a jakie? I na odpowiedź np: jabłecznik, zgodnie krzyczałyśmy: ale tylko nie na biszkopcie. Nie wiem dlaczego takie cukrojady nie lubią biszkoptu...może brakuje mi w nim masełka, może jest za lekki, za puszysty? Oczywiście poczęstowana słodkim, rzadko kiedy odmówię, a biszkopt w serniku nawet mi smakuje, ale w cukierni zamówię inne ciasto. I dzisiaj postanowiłam troszkę podrasować ten zwykły, poczciwy biszkopt, aby mógł wyjść na salony i nie przynieść wstydu. Zapraszam na eleganckie torciki szachownice, które możemy podać na każdym przyjęciu i zawsze jednakowo wzbudzają podziw. Biszkopt nasączony likierem amaretto, przełożony budyniowym kremem, polany ciemną czekoladą. Sam przepis nie jest trudny, wymaga jednak spokojnej reki i dużo czasu. Jest to jednak bardzo przyjemna i odprężająca zabawa. Zapraszam :-)

Torciki szachownice:


Składniki:


Biszkopt:

4 jaja
200 g cukru
2 łyżki wody
75 g mąki
75 g mąki ziemniaczanej
łyżeczka proszku do pieczenia

Wykonanie:
1. Pieczemy dwa biszkopty. Najpierw biszkopt jasny: jaja rozmieszać z wodą, dodać cukier i utrzeć na pianę. Obie mąki i proszek przesiać i dodac ostrożnie do jaj, wymieszać. Okragłą formę wylożyć papierem do pieczenia. Upiec około 25 minut w temperaturze 175 stopni.

Ciemny biszkopt pieczemy podobnie, jedynie zastępujemy 10 g mąki ziemniaczanej 10 g kakao.

Krem:

2 opakowania budyniu
3 szklanki mleka
200 g masła o temperaturze pokojowej
0, 5 szklanki cukru pudru
1 cukier wanilinowy

Wykonanie:
1. Gotujemy gęsty budyń z 3 szklanek mleka i 2 opakowań budyniu. Ostawiamy, żeby dobrze ostygł. Można nakryć folią spożywczą, żeby nie zrobił się kożuch.
2. Masło o temperaturze pokojowej utrzeć na pianę, dodać cukier puder i wanilinowy dalej ucierając. Teraz dodawać budyń po łyżce i dalej ucierać.

Krem z budyniem jest chyba jednym z najprostszych i bardzo smacznych kremów.

Dodatkowo:
Do nasączenia:
2 łyżki likieru migdałowego Amaretto.
polewa czekoladowa:
200 g czekolady gorzkiej 75 %
70 g masła
Czekoladę roztopić i odstawić na minutę. Masło utrzeć. Czekoladę dodać do masła. Gotowej polewy użyjemy do polania naszych torcików szachownic.



Przygotowanie:

1. Do zrobienia torcików szachownicy weźmiemy dwa biszkopty: jasny i ciemny z dodatkiem kakao. Możecie upiec biszkopty wedlug Waszego sprawdzonego przepisu, kupić lub skorzystać z mojego przepisu.
2. Biszkopty przekrajamy na pół i mamy teraz 2 jasne blaty i dwa ciemne. Do wykrojenia kółek potrzebujemy metalowych foremek lub szklanek. Stawiamy szklankę na cieście i wykrajamy kółka( taką samą ilość kołek jasnych i ciemnych. Na jasnym kołku stawiamy okrągłą metalową foremkę i wycinamy kółko i w jego środku wycinamy kolejne kółko. Nie miałam malutkiej okrągłej foremki dlatego użyłam rombu( widzicie na zdjęciach). Podobnie postępujemy z ciemnym biszkoptem. Teraz wystarczy poskładać kółka w nastepujący sposob: jasne-ciemne-jasne ciasto, lub ciemne-jasne-ciemne.
Najpierw powstał projekt:
Najpierw powstal projekt :-)


3. Ciasto smarujemy kremem, trzy kółka kładziemy na siebie, nasączamy likierem. Pozostaje jeszcze przygotować kuwerturę do polania.

Bardzo przyjemna zabawa...


Biszkopty ukladam na przemian.  Edyta Guhl.


http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de

Dla ozdoby torciki posypuje brazowym cukrem.

Gotowe torciki szachownice. Smacznego :-)

Takie eleganckie torciki wymagają specjalnej oprawy. Zapraszam na spacer po Ksiestwie Luksemburg, dzisiaj bedzie to malutkie miasteczko w sercu Ardennów- Clerf po niemiecku, Clervaux po francusku.


Zamek w Clervaux. Ksiestwo Luksemburg. Edyta Guhl.

Wystawa w mojej ulubionej kawiarni-cukierni. Tutaj do kawy dostaniemy malutkiego ptysia gratis :-)

Clerf-  miasteczko w sercu Ardennów. Edyta Guhl.


Zamek w Clervaux.

Senne, spokojne miasteczko...

Opactwo benedyktyńskie w Clervaux. Edyta Guhl.
Właśnie zobaczyłam jaki długi jest już ten post, a chciałabym Wam pokazać dużo wiecej zdjęć z Clervaux, dlatego dzisiaj zakończę , a następnym razem opowiem Wam o zamku, klasztorze, śladach wojny i o niezależnych Luksemburczykach 
Mir wëlle bleiwe wat mir sinn.
Nous voulons rester ce que nous sommes.
Chcemy zostac, kim jestesmy( w domysle: nie Niemcami, nie Francuzami, tylko...Luksemburczykami :-)
Edyta