Cookies

29.05.2019

Frytki z batatów i sos z awokado


http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com
Nie samym ciastem żyje człowiek. Od czasu do czasu trzeba przekąsić coś warzywnego i zdrowego. Mogą być frytki. I nie mowię tutaj o tłustym fastfoodzie z sieciowej restauracji. Mowa o zdrowych chrupiących frytkach z batatów z sosem z awokado. O awokado dużo pisać nie będę. U mnie jest to produkt spożywczy nr1. I tak bardzo je lubię, że najchętniej wyjadam je łyżeczką i bez żadnych dodatków. I pewnie jadłabym je częściej, gdyby rosło w Europie jak jabłka. A gdy pomyślę o dalekim transporcie lotniczym i ekologii, to często rezygnuję z zakupu. Jedynym rozwiązaniem byłaby wyprowadzka do kraju, w którym rośnie awokado. Jeśli też myślisz o emigracji za awokado to proponuję Meksyk, całą Amerykę, o na przyklad taką Kalifornię, Peru, Południową Afrykę i Nową Zelandię. Ostatnio czytałam też o Izraelu. Trochę daleko i niebezpiecznie. Dzisiaj pozwolę sobie na odrobinę luksusu. Albo jak to zwykł mówić nasz dobry znajomy: na chuligański wybryk. A od jutra dalej będzie kuchnia sezonowa i regionalne produkty. Oczywiście każdy sam ma prawo wyboru. 
A wracając do sosu z awokado. Jest kremowy, delikatny i idealnie może zastapić majonez. Jeżeli macie świeżą kolendrę, polecam. Ale nie musi byc koniecznie. Wystarczy sok z limonki, odrobina wody i wszystko zblendować. Pycha!
Taki wegański sos z awokado jest pyszny z frytkami z batatów. Dziś polecam wam frytki z piekarnika. Sam przepis jest łatwy. Obrać ziemniaki i pokroić w słupki. Każdy potrafi. Jednak cała trudność polega na tym, aby pieczone frytki były chrupiące. Dzisiejszy przepis jest bliski ideału. Ale jeśli chcecie mieć naprawdę chrupiące frytki z batatów, to trzeba je usmażyć na oleju, we frytownicy. Chociaż smakowo dla mnie jest to bez różnicy.
A gdy zasmakujecie w warzywnych frytkach to polecam wam przepisy na frytki z selera, dyni lub kalarepki.Smaczna, zdrowa przekąska na deszczowe popołudnie na kanapie.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

Frytki z batatów i sos z awokado:

Składniki:

na frytki:
2 duże bataty, surowe
2 łyżki skrobi spożywczej
2 łyżki oliwy
sól, przyprawy: sól czosnkowa, papryka, pieprz
woda

Wykonanie:

1. Bataty umyć, obrać ze skórki i pokroić w słupki. Włożyć do miski i zalać wodą na godzinę lub dwie. Im dłużej będą namoczone, tym więcej wyjdzie z nich skrobi i będą bardziej chrupiące.
Następnie dobrze osuszyć. Posypać skrobią. Można też wziąć duży woreczek do mrożenia, wsypać tam skrobię i frytki i dobrze potrzasnąć. Następnie polać frytki oliwą i posypać solą i przyprawami.
2. Piekarnik nagrzać do temperatury 200 stopni. Dwie prostokątne foremki wyłożyć papierem do pieczenia. Rozłożyć frytki tak, aby nie leżały na sobie. U mnie jeden batat wystarczył na jedną foremkę. Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 200 stopni 15-20 minut.

Sos z awokado, kremowy jak majonez:

1 awokado
sok z jednej limonki
1 ząbek czosnku
łyżka wody
sól, pieprz
ewentualnie świeżą kolendra( najlepiej pół pęczka)


Awokado dobrze umyć, przeciąć na pół, obkręcić i wyjąć łyżeczką pestkę. A następnie wyjąć cały miąższ. Skórkę zostawić, możemy później podać w niej zmiksowany sos. Można pokropić jej środek sokiem z cytryny, żeby nie ciemniała. Następnie zmiksować awokado, czosnek, sok z limonki i wodę( jeśli mamy także kolendrę) na kremową konsystencję. Doprawić do smaku sola i pieprzem. Nakryć i postawić na godzinę do lodówki. Sos można oczywiście przygotować wcześniej.
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

Miłego podjadania,
Edyta 

23.05.2019

Kruche ciasto z rabarbarem i kwaśną śmietaną

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com


Kolejny raz wyszłam ze sklepu objuczona rabarbarem. Nie potrafiłam mu się oprzeć. Sezon na rabarbar trwa tak krótko, a tak dużo mam przepisów , które czekają na wypróbowanie. Dzisiejsze kruche ciasto z rabarbarem i kwaśną śmietaną jest tak pyszne, że wiem, że upiekę je częściej. Może z truskawkami lub innymi owocami. Ciekawe, jak posmakuje z jabłkami?
Bardzo lubię takie owocowe ciasta z polewą śmietanowo-jajeczną. Zauważyłam, że jeszcze nie są popularne w Polsce. Na pewno niedługo się to zmieni, bo takie ciasta są bardzo smaczne. Polewa z kwaśnej śmietany z jajkami zapieczona w piekarniku jest delikatna i smakuje jak lekki serniczek. Do tego kwaskowe owoce i kruche ciasto to idealne połączenie. Jeśli lubicie więcej polewy, można wziąć większy kubeczek śmietany i jogurtu. Ważne jest tylko, żeby pamiętać i dodać więcej skrobi. Albo mąki kartoflanej. Albo budyń w proszku. Inaczej masa będzie bardzo płynna i może się polać po rozkrojeniu. Jeśli 3 łyżki są dla Ciebie za mało, można dodać trochę więcej. Ciasto pieczemy przez godzinę. Ponieważ polewa na wierzchu bardzo szybko się przyrumienia, ważne jest, żeby już po pół godziny nakryć ją papierem do pieczenia lub folią. Wtedy ciasto pięknie się upiecze również w środku. Co jeszcze jest ważne? Kruche ciasto robimy oczywiście na masełku. Po wyłożeniu ciastem foremki, trzeba ponakłuwać je widelcem, a następnie lekko posypać tartą bułką lub mielonymi orzechami. Upieczone ciasto podajemy z lodami lub duszonym rabarbarem. Albo jeśli ktoś lubi z bitą śmietaną. Zapraszam :)
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

Kruche ciasto z rabarbarem i kwaśną śmietaną:

Składniki:

na kruche ciasto:
60 g masła
60 g cukru
1 jajko
180 g maki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
polewa:
4 jajka
180 g cukru
kubeczek kwaśnej śmietany( 125 do 150 g)10% tłuszczu
kubeczek jogurtu naturalnego( 125 do 150 g)
3 łyżki skrobi kukurydzianej( mąki kartoflanej)
1 kg rabarbaru
dodatkowo tarta bułka lub mielone orzechy do posypania surowego ciasta

Wykonanie:
1. Składniki na kruche ciasto szybko zagnieść. Uformować kulę, trochę przypłaszczyć ją dłonią, zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na pół godziny.
2. W tym czasie przygotować rabarbar. Umyć, oczyścić i pokroić na małe kawałki.
3. Przygotować polewę: jajka rozbić. Żółtka utrzeć z cukrem na pianę. Dodać kwaśną śmietanę, jogurt i skrobię. Białka ubić na sztywną pianę i ostrożnie dodać.
4. Formę do pieczenia 24 cm wyłożyć papierem. Ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować dość cienko, bo ciasta nie jest za dużo i wyłożyć nim foremkę. Ponakłuwać widelcem i posypać bułką tartą lub mielonymi orzechami. Rabarbar rozłożyć równomiernie na cieście i teraz wylać polewę jajeczną.
5. Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 190 stopni przez godzinę. Ponieważ polewa szybko się przyrumienia, ważne jest, żeby ciasto nakryć, gdy minie pół godziny. Ciasto nie bedzie przypalone i pięknie się upiecze.
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com


Smacznego ciasta i dobrej zabawy podczas pieczenia
Edyta


Przepis pochodzi ze strony chefkoch.de autorka Juulee




18.05.2019

Orzechowa Żyrafa

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

Ciasto Żyrafa to prawdziwy hit internetu...Masz wrażenie Déjà-vu? Takie ciasto już gdzieś było? To nie Déjà-vu. Babka Żyrafa tak się wszystkim spodobała, że musiałam ją znowu upiec. Dzisiaj Orzechowa Żyrafa, a raczej orzechowo-kokosowa. Przepis jest prawie taki jak ostatnio. Do jasnej masy dodałam trochę kokosków, do brązowej mielone orzechy laskowe i tartą czekoladę. I żeby już było całkiem słodko, polałam ostudzoną Żyrafę kuwerturą z mlecznej czekolady. Oczywiście jeśli lubicie, można wziąć też gorzką lub białą. Albo jeszcze lepiej: obydwie!
Co jest ważne, żeby wyszedł piekny żyrafi wzorek? Podzielić masę na pół. Jeśli robimy to podczas wkładania ciasta do formy, tak na oko, może okazać się, że masy jest za mało. Warstwy ciasta wkładamy na przemian do foremki i posypujemy obficie kakao. Tak, żeby nie było widać ciasta ze spodu. Najlepiej pomoc sobie przy tym małym sitkiem. I ostrożnie nakładamy kolejną warstwę.
Warto jest dobrze nasmarować foremkę, żeby ciasto później dobrze wyszło. Można oprószyć ją lekko mąką, a nadmiar strzepnąć.
Jestem ciekawa jak spodoba Ci się kokosowo-orzechowa wersja Żyrafy. Fajne, wesołe ciasto na deszczową pogodę, dla dzieciaków i babskie ploty. Jeśli komuś nie chce się szukać przepisu na Żyrafę na blogu, podaję poniżej nową orzechową wersję :)
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

Orzechowa Żyrafa:

Składniki:

orzechowa warstwa:
5 żółtek
100 g cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
50 ml mleka
50 ml oleju
100 g mąki
50 g mielonych orzechów
2 łyżki tartej czekolady
1 łyżeczka proszku do pieczenia
biała warstwa:
5 białek
100 g cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
szczypta soli
50 ml mleka
50 ml oleju
100 g mąki
30 g mąki kokosowej
3 łyżki kokosków
1 łyżeczka proszku do pieczenia
dodatkowo:
kakao
tłuszcz do formy 
kuwertura mleczna czekolada

Wykonanie:
1. Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą pianę. Powoli dodawać mleko na przemian z olejem i dalej ucierać. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i dodać do masy jajecznej. Wymieszać. Dodać mielone orzechy i tarta czekoladę i wymieszać do połączenia się składników.
2. Biała warstwa: ubić białka ubić na sztywno. Dodać cukier, sól i cukier waniliowy. Powoli dodawać mleko z olejem na przemian. Na koniec dodać obie mąki zmieszane z proszkiem do pieczenia. Wsypać kokoski i szybko zamieszać.
3. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Formę z kominem dobrze nasmarować tłuszczem. Obie masy podzielić na pół. Najpierw włożyć do formy warstwę orzechową. Posypać obficie kakao, najlepiej przez sitko, tak aby nie było widać ciasta. Na to ostrożnie wyłożyć połowę warstwy białej. Posypać kakao. Ponownie warstwę żółtą, na to kakao. Zakończyć warstą białą i już nie posypywać kakao. 
4. Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 35- 40 minut w temperaturze 180 stopni. Najlepiej sprawdzić wykałaczką, czy ciasto jest już upieczone. Ciasto wystudzić w formie, wyjąć i polać kuwerturą roztopioną w kąpieli wodnej. Można posypać mielonymi orzechami.
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com


http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com
Oryginalny przepis Natalia Cattelani 
Życzę Wam słonecznej niedzieli i dużo uśmiechu  :*
Edyta

15.05.2019

Odrywane bułeczki drożdżowe z czosnkiem niedźwiedzim

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

Odrywane bułeczki drożdżowe z czosnkiem niedźwiedzim

Pull apart bread znamy najczęściej jako odrywany chlebek na drożdżach z ziołami. Na blogu był już przepis na słodką wersję pull apart bread, czyli chlebek cynamonowy. Mięciutki, aromatyczny i taki smaczny, że ledwo zdążyłam go sfotografować. Drożdżowy chlebek jest bardzo lubiany. Wyobraźcie sobie, jakim genialnym pomysłem są jego miniaturki, czyli pull apart rolls. Dzisiaj na blogu przepis na odrywane bułeczki drożdżowe z czosnkiem niedźwiedzim. Przepyszne na kolację, na grilla, wszystkie imprezy, albo do lunch boxu do pracy. Odrywane bułeczki są bardzo proste do przygotowania. Idealnie nadaje się do nich niedźwiedzi czosnek, dopóki jeszcze trwa sezon, świeży lub jako pesto. Ale można wziąć różne inne dodatki: kurdybanek, podagrycznik, szczypior, pietruszkę, rozmaryn. Bułeczki pieczemy w formie na muffiny lub w malutkich silikonowych foremkach. Ciasto surowe tniemy na kwadraty i składamy je na siebie. Odrywane bułeczki tak mi się spodobały, że najpierw upiekłam duże, drożdżowe buły. Każda z pięciu kawałków ciasta. A następnie malusie muffinki, po trzy małe kwadraciki, takie akurat na jednego zęba. Muszę się przyznać, że robiąc zdjęcia trzeba mieć bardzo silną wolę. Szczególnie przy takich drożdżowych muffinkach. W przeciwnym razie połowa produktów zniknie już na początku. U mnie sesje zdjęciowe trwają bardzo długo. Ciągle jestem niezadowolona i coś poprawiam. I robię sto zdjęć, żeby w koncu wybrać trzy. A potem obrabiam dziesięć podobnych, bo nie mogę się zdecydować, które odrzucić. Podziwiam fotografów, którzy natychmiast łapią motyw i robią jedno, góra dwa konkretne zdjęcia. A wracając do odrywanych bułeczek. Pod koniec sesji wyglada to tak: dwa pstryknięcia... pół małego muffina, dwa pstrykniecia...muffin. Warto jest więc upiec większą ilość, bo to i motywów więcej i fotograf zadowolony ;)
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

Odrywane bułeczki drożdżowe z czosnkiem niedźwiedzim:

Składniki:

500 g mąki
20 g świeżych drożdży
0,5 łyżeczki miodu
210 ml ciepłej wody
2 łyżki oliwy + 2 łyżki oliwy
szczypta soli
2 ząbki czosnku 
2 łyżki liści czosnku niedźwiedziego
Dodatkowo:
3 łyżki masła do posmarowania po pieczeniu
mąka do podsypywania 
tłuszcz do foremki

Wykonanie:

1. Foremkę na muffiny dobrze wysmarować tłuszczem. Drożdże i  miód rozpuścić w letniej wodzie. Dodać dwie łyżki oliwy i odstawić na 10 minut, żeby drożdże ,,ruszyły“. Następnie wsypać mąkę i sól i dobrze zagnieść ciasto. Zostawić w ciepłym miejscu pod nakryciem, aż zwiększy objętość o połowę.
2. Oliwę, ząbki czosnku i czosnek niedźwiedzi zmiksować na pesto. 
3. Ciasto drożdżowe rozwałkować na powierzchni posypanej mąką. Posmarować pesto z czosnku niedźwiedziego, a następnie pociąć na kwadraty. Na większe bułki składać po pięć kwadratów. Na malutkie po trzy i wkładać do formy na muffinki. Zostawić do wyrośnięcia na około 20 minut.
4. Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180 stopni około 25 minut. W tym czasie rozpuścić masło. Bułeczki wyjąć z pieca i jeszcze gorące posmarować roztopionym masłem. Można posypać swieżymi, posiekanymi ziołami.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

A jeśli macie chęć na podkład muzyczny do odrywanych bułeczek to polecam cudownego Garou i ,, Belle“. Jeżeli teraz nastąpi przerwa na blogu to znaczy, że siedzę przed komputerem i ze łzami w oczach po raz sto- trzydziesty oglądam Notre Dame de Paris. I komu byłoby tam w głowie pieczenie lub gotowanie ;)))
Edyta
Jemy chwasty 2019

12.05.2019

Placek z rabarbarem i kruszonką

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

Sezon na rabarbar trwa od początku kwietnia do czerwca. Warto się pospieszyć. Kto jeszcze szuka dobrego przepisu na ciasto z rabarbarem, niech spróbuje placka z rabarbarem i kruszonką. Łatwy, smaczny i z prostych skladników. Znacie takie sytucje, gdy w lodówce są tylko dwa jajka, a bardzo chce się coś upiec. Do dzisiejszego ciasta nie potrzeba śmietany, mleka, jogurtu. Wystarczy trochę wody. Przepis jest dawniejszy, niemiecki. Pochodzi od zaradnych gospodyń, które chociaż panowała bieda, potrafiły wyczarować coś smacznego. A do ciasta jeszcze prawdziwa kawa przeszmuglowana przez zieloną granicę z Luksemburgiem. I tak dawniej wyglądało niedzielne popołudnie w Eifel. Pisałam wam już o tej krainie geograficznej do której poszłam kiedyś za głosem serca. Nieurodzajna ziemia, głód, zimno i bieda. Eifel do dzisiaj trochę kuleje i pozostaje w tyle za resztą Niemiec. Tereny są rolnicze i rozrywkowo wiele się tutaj nie dzieje. Pogoda wietrzno-deszczowa. Przemysł powoli się rozwija i powstają nowe miejsca pracy, ale dużo ludzi ucieka do atrakcyjniejszych miast typu Kolonia, czy Duesseldorf. Znani pracodawcy to Gerolsteiner Sprudel, Arla lub Bitburger.
A z ciekawostek to Air Base w Spandahlem. Amerykańscy żołnierze pilnujący przez tyle lat granic powoli wracają do kraju. Wiele budynków, w których stacjonowali, a nawet całe osiedla stoją puste. Najpierw zamknięto lotnisko w Bitburgu, potem Koszary i Highschool. I tylko ciemnoskórzy żołnierze w mundurach robiący zakupy w supermarketach, auta z napisem police, czy place do koszykówki pozwalają sobie wyobrażać, jak kiedyś prężnie to funcjonowało. Chociaż na bazie w Spandahlem pracuje jeszcze 7000 żołnierzy amerykańskich i 9000 członków ich rodzin( według wiadomości z Wikipedii )
Nie mam dla Was takich zdjęć. Nie odważyłabym się ich robić, chociaż materiał jest bardzo ciekawy. Proponuję temat pewniejszy, czyli Zęby Smoka. Bariera antyczołgowa w Grosskampenberg, której fragment zachował się do dzisiaj. Tematy wojenne są bardzo trudne, tym bardziej, że żyją jeszcze ludzie, których dotyczy to bezpośrednio. Nie chcę oceniać, potępiać lub do czegoś nakłanić. Po prostu oprzyj się wygodnie i chodź ze mną na mały spacer. Dzisiaj online, a może kiedyś pojedziesz do Eifel?
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com


Placek z rabarbarem i kruszonką:

Składniki:
kruszonka:
150 g mąki
100 g masła
80 g cukru
1 łyżeczka cynamonu

ciasto:
4-5 gałązki rabarbaru
125 g masła
75 g cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
2 jajka
150 g mąki
1, 5 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g skrobi ziemniaczanej
50 ml wody
tłuszcz do foremki


Wykonanie:
1. Najpierw przygotujemy kruszonkę. Wszystkie składniki włożyć do miski i dobrze wymieszać. Zagnieść i postawić do zimnego.
2. Rabarbar umyć i oczyścić. Pokroić na kawałki o długości 1- 2 cm.
3. Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na pianę. Dodać po kolei jajka dalej ucierając. Mąkę przesiać z proszkiem i skrobią dodać do masy jajecznej. Dolać wodę i krótko zamieszać.
4. Foremkę o średnicy 24 cm nasmarować tłuszczem. Ciasto wyłożyć do foremki i wyrównać. Rozłożyć kawałki rabarbaru i posypać kruszonką. Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180 stopni około 70 minut na złoto. Podawać z bitą śmietaną lub lodami.
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com


http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com
Widok na Grosskampenberg. Pod koniec II wojny swiatowej przez wioske 3 razy przeszedl front. 
Dla polskich emigrantow przed 20 laty miejsce spotkan z polskim ksiedzem Tadeuszem, ktory mieszkal tutaj i pracowal przez 16 lat. 


http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.com



Miłej niedzieli i przyjemnego tygodnia :)

Edyta