Cookies

1 maj 2026

Węgierski sernik z bezową kratką i morelą

 

Kawalki wegierskiego sernika z beza i morela.

Rákóczi túrós to klasyczny węgierski sernik, który łączy w sobie kruche ciasto, masę serową oraz dekoracyjną bezę. Jego znakiem rozpoznawczym jest charakterystyczna kratka z piany wypełniona dżemem morelowym. Nazwa ciasta nie pochodzi jednak od historycznego rodu Rákóczich. Podobno ten wypiek został stworzony w 1958 roku przez mistrza cukiernictwa Jánosa Rákócziego na wystawę EXPO w Brukseli, gdzie stał się kulinarnym hitem.

Powstał więc całkiem niedawno. Pierwszy raz jadłam ten serniczek w Budapeszcie około 1989 roku i byłam pewna, że to klasyk z kuchni austriackiej, nawiązujący do tradycyjnych wiedeńskich wypieków. Okazuje się jednak, że to po prostu świetny przykład węgierskiej szkoły cukiernictwa, opartej na lokalnych produktach.

W tym cieście każda warstwa jest ważna, a ser stanowi jego fundament. Węgierski twaróg, znany jako túró, różni się od naszego strukturą – jest bardzo suchy, grudkowaty i kruchy. Przypomina nieco polski twaróg klinek, ale ma jeszcze mniej serwatki. Co ciekawe, na Węgrzech często nie mieli się go na gładką masę, lecz jedynie rozgniata widelcem, by zachować wyczuwalne grudki. W Polsce, aby uzyskać podobny efekt, najlepiej wybrać twaróg półtłusty w kostce (dobrze odciśnięty z wilgoci) lub właśnie klinek. Unikajcie gotowych mas z wiaderka, bo są zbyt rzadkie do tego przepisu.

Istotny jest również dżem morelowy – choć w niektórych przepisach rozsmarowuje się go dodatkowo bezpośrednio na podpieczonym spodzie, ja zdecydowałam się dodać go tylko na bezową kratkę.

Wegierski sernik z kratka z bezy i ulica w Budapeszcie.

Obok tego tradycyjnego klasyka coraz częściej można spotkać nowoczesne interpretacje tego deseru. Jeśli będziecie w Budapeszcie, bardzo polecam New York Café w pałacu New York. Serwują tam ten smakołyk w zupełnie nowej, artystycznej odsłonie. Fakt, kawiarnia nie jest na każdą kieszeń, a przed wejściem zawsze ustawia się długa kolejka, ale żyje się tylko raz. Przepych wnętrz, muzyka na żywo na fortepianie i ta elegancja sprawiają, że to coś więcej niż deser – dla mnie było to silne przeżycie kulinarne. Deser typu sernik Rakocziego podany był z dekoracyjną chmurką zielonego biszkoptu (tzw. sponge moss) i kleksami morelowego musu. Obiecuję Ci zrobić kiedyś taką ozdobę, wygląda niesamowicie. I długo bym jeszcze mogła pisać o kulinarnych smakach Budapesztu, ale ... czas przejść do kuchni!

Wegierskie ciasto Rakocziego z serem, beza i morelowym dzemem.

Rákóczi túrós – węgierski sernik z morelą:

Ciasto:
250 g mąki pszennej
150 g zimnego masła
60 g cukru pudru
1 żółtko
1 łyżka kwaśnej śmietany
szczypta soli
skórka otarta z cytryny

Masa serowa:
750 g półtłusty twarogu
150 g cukru
3 żółtka
1 łyżka cukru waniliowego
skórka z cytryny
3 łyżki kaszy manny

Wierzch:
4 białka
200 g drobnego cukru
200 g dżemu morelowego


1. Posiekaj mąkę z masłem i cukrem pudrem a następnie dodaj żółtko oraz śmietanę i szybko wyrób jednolite ciasto. Gotowe ciasto owiń folią i włóż do lodówki na trzydzieści minut aby odpoczęło przed wałkowaniem.

Schłodzone ciasto rozwałkuj na blaszce wyłożonej papierem i piecz w temperaturze stu osiemdziesięciu stopni przez dwanaście minut na złoty kolor.

W dużej misce połącz twaróg z cukrem oraz żółtkami i wanilią dodając na koniec skórkę z cytryny oraz kaszę mannę.

Masę serową odstaw na bok na 10 minut, aby manna napeczniala. A potem tym czasie wyłóż ją na podpieczony spód i piecz przez kolejne dwadzieścia pięć minut.

Białka ubijaj mikserem na najwyższych obrotach stopniowo dosypując cukier aż powstanie gęsta i lśniąca piana.

Przełóż pianę do rękawa cukierniczego i wyciśnij na upieczonym serze wzór ukośnej kratki.

Podgrzany dżem morelowy przełóż do małego woreczka i ostrożnie wypełnij nim puste okienka między pasami bezy.

Całość włóż ponownie do piekarnika nagrzanego do stu czterdziestu stopni na piętnaście minut aby wierzch ciasta stał się chrupiący.

Gotowy sernik odstaw do całkowitego wystygnięcia przed krojeniem co pozwoli masie serowej odpowiednio stężeć.

Trzy petra wewnetrznego dziedzinca w Budapeszcie

Nadbrzeze Dunaju w Budapeszcie upalnym dniem.

Wegierski sernik z bezowa kratka i podworkow Budapeszcie.

Kulinarny Budapeszt to dla mnie nie tylko morelowy sernik czy popularny tort Dobosa. To przede wszystkim wspomnienie mocnego espresso zagryzanego słonym pogaczem, wypijanego na stojąco w kawiarni na Váci utca, której już dawno nie ma. To seledynowo-zielone lody na dworcu Keleti – kosztowały wtedy bajońskie pieniądze, ale przecież dziecko chce... To langosze polane gęstą śmietaną, dawniej do kupienia na każdym kroku. Świat, którego już nie ma. Ale ten świat ożywa za każdym razem, gdy wyciągam z pieca blachę rumianego sernika Rákócziego. Pozdrawiam serdecznie, Edyta

Kawalek tortu Dobosa na biallym talerzu.
Tort Dobosa w wegierskiej kawiarni, ale to juz inna historia :)

14 kwi 2026

Domowe mini-bułeczki czosnkowe na jogurcie

 

Buleczki posypnych serem z czosnkiem i brzozy

Ekspresowe bułeczki czosnkowe na jogurcie to genialna alternatywa dla tradycyjnego pieczywa. Nie wymagają wyrastania, dzięki czemu są gotowe w zaledwie 30 minut. Są niesamowicie smaczne, mięciutkie i nie wymagają długiego wyrabiania – wystarczy połączyć składniki i gotowe!

Uwielbiam takie błyskawiczne receptury. Wystarczy kilka chwil pracy, by na stole pojawiła się pokaźna porcja aromatycznych kuleczek z mnóstwem ciągnącego się sera, czosnku i świeżych ziół. Podczas pieczenia w całym domu unosi się kojący, maślano-czosnkowy zapach, któremu trudno się oprzeć. Z podanych składników wyszły mi 32 mini-bułeczki. Jeśli wolisz, możesz oczywiście upiec kilka większych sztuk, jednak takie maleństwa idealnie nadają się jako prowiant na wycieczkę lub efektowna przekąska na imprezowy bufet. Ciasto jogurtowo-olejowe jest niezwykle miękkie i smaczne, zwłaszcza pierwszego dnia i podawane na ciepło. Jeśli jednak coś zostanie, mam dla Ciebie wskazówkę: następnego dnia wystarczy je krótko podgrzać w mikrofalówce lub na patelni, by znów cieszyć się ich aromatem. Znasz ten trik?

Aby podgrzać bułeczki na patelni i przywrócić im świeżość bez wysuszenia, zastosuj jedną z tych dwóch metod:

Metoda 1: Parowa (mięciutka)
Wystarczy położyć bułeczki na suchej patelni na małym ogniu, wlać obok łyżeczkę wody (tak, aby nie dotykała bezpośrednio pieczywa) i natychmiast przykryć szczelną pokrywką. Powstała para sprawi, że bułeczki w minutę staną się tak mięciutkie i puszyste, jakby przed chwilą opuściły piec. Jeśli bułeczki są bardzo małe, możesz je przekroić na pół i położyć stroną cięcia na patelnię – wtedy szybciej „złapią” temperaturę.

Metoda 2: Chrupiąca (na maśle)
Na patelni rozpuść odrobinę masła. Połóż bułeczki i podgrzewaj na małym ogniu pod przykryciem przez około 2–3 minuty, co jakiś czas je obracając. Masło sprawi, że skórka znów będzie chrupiąca, a środek miękki.

Garlic Bread Bites na papierze do pieczenia i ptak na jabloniMini bulki z czosnkiem i serem i droga polna na Dolnym Slasku.

Mini-bułeczki czosnkowe z serem bez drożdży!

Składniki na około 30 mini-bułeczek:

250 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
200 g jogurtu naturalnego
2 łyżki oleju
1 łyżka posiekanego czosnku
50 g żółtego sera pokrojonego w drobną kosteczkę
100 g startego sera (Gouda, Parmezan lub Emmentaler)
posiekana świeża natka pietruszki i koperku
dodatkowo: sól, pieprz, ulubione przyprawy
świeża pietruszka do posypania po upieczeniu
masło do posmarowania
mąka do podsypania blatu

Wykonanie:

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i wymieszać z solą. Jogurt połączyć z olejem, dodać do suchych składników i zagnieść ciasto. Gotowe ciasto rozwałkować na blacie posypanym mąką, a następnie równomiernie posypać serem pokrojonym w kostkę, siekanymi ziołami oraz przyprawami.

Ciasto krótko zagnieść, aby dodatki się połączyły, i formować małe kulki wielkości orzecha włoskiego. Układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i posypać z wierzchu startym serem. Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180°C przez około 15- 20 minut, aż staną się złociste. Od razu po upieczeniu posmarować gorące bułeczki roztopionym masłem i posypać świeżą pietruszką.


Mini-bułeczki czosnkowe z serem i ruiny poniemieckiego domu

Zdjęcia naprawdę nie oddają tego, jak te bułeczki wyglądają i pachną na żywo! Ich puszystość i ten maślano-czosnkowy blask trzeba po prostu poczuć we własnej kuchni. Pozdrawiam, Edyta

2 kwi 2026

Mini chałeczki wielkanocne

 

Drozdzowa chalka i wielkanocny zajac.

Piękna, złocista chałka drożdżowa to prawdziwa ozdoba każdego stołu wielkanocnego – symbol obfitości i domowego ciepła. Dzisiaj postanowiłam nadać tej tradycji nieco nowoczesnej formy i upiec chałki w wersji mini. Pokażę Ci, jak z jednego klasycznego przepisu wyczarować 12 uroczych miniaturek obficie posypanych makiem.

Z podanych składników przygotujesz 12 puszystych porcji. Aby uzyskać idealnie równe wypieki, najlepiej po wyrośnięciu podzielić ciasto na części o wadze około 70–75 g. Sama przetestowałam różne warianty: z jednej części zrobiłam 6 zgrabnych mini chałek, a z drugiej 3 nieco większe, które idealnie pasują do świątecznego koszyczka.

Jeśli stawiasz swoje pierwsze kroki w pieczeniu, postaw na tradycyjny warkocz. Możesz oczywiście podjąć wyzwanie i szukać w sieci instrukcji splotów z czterech lub pięciu wałeczków, ale przy tak małych chałeczkach jest to dość trudne, a efekt końcowy bywa słabo widoczny. Pamiętaj też o złotej zasadzie: zaplataj warkocze z lekkim luzem. Ciasto musi mieć przestrzeń, by swobodnie rosnąć w piekarniku – zbyt ciasny splot sprawi, że chałeczki nieestetycznie popękają.

Mimo że planowałam efektowną ekspozycję, muszę Ci się przyznać, że u mnie zawsze kończy się to tak samo – chałki znikają jedna po drugiej. Jedna dla piekarza, druga dla fotografa, trzecia dla zmywającego... Aczkolwiek nie muszę Ci mówić, że u mnie jest to jedna i ta sama osoba, która w dodatku je za trzech!”

Drozdzowe chalki z makiem zaplecione w warkocz.

Mini chałeczki drożdżowe: Najprostszy przepis na 12 świątecznych bułeczek:

Składniki:

12 malutkich chałek:

200 ml letniej wody
30 g świeżych drożdży
3 łyżki cukru
500 g mąki
1 jajko
70 ml oleju
0,5 łyżeczki soli

Dodatkowo do wykończenia:
1 żółtko
1 łyżka mleka
trochę mąki do podsypania
2 łyżki maku do posypania

1. Drożdże wkrusz do letniej wody, dodaj cukier i posyp łyżką mąki. Nakryj i odstaw na 15 minut, żeby zaczyn ruszył.

2. Mąkę przesiej do dużej miski, wlej rozczyn i dodaj jajko. Dodaj olej oraz sól. Wyrabiaj ciasto, aż stanie się gładkie i elastyczne. Miskę przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na godzinę, aby podwoiło objętość.

3. Wyrośnięte ciasto podziel na 12 części, uformuj mini chałki i przełóż na blachę. Pozostaw na 30 minut do ponownego wyrośnięcia. Przed pieczeniem posmaruj żółtkiem z mlekiem i posyp makiem. Piecz w 180°C przez około 25 minut na złoty kolor.

Domowe chalki posypane makiem
Drozdzowe warkocze posypane makiem

Wesołych Świąt Wielkanocnych! Niech ten czas będzie pełen nadziei i radości przy wspólnym, tradycyjnym stole. Smacznego świętowania w gronie najbliższych.Alleluja!

Edyta

Drozdzowe chalki z makiem na talerzu na Wielkanoc.

10 mar 2026

Smażone mleko z Kraju Basków

Po lewej ulica w Hiszpanii, a po prawej derer- kawalki panierowanego leche frita, deseru.

Smażone mleko (Leche Frita) – deser rodem z północnej Hiszpanii. Podobno wywodzi się z Kraju Basków. Niegdyś podawany głównie w okresie Wielkanocy, obecnie stanowi stały punkt menu w całej Hiszpanii bez względu na porę roku. Słodka, budyniowa masa mleczna zamknięta w chrupiącej panierce – to właśnie sekret Leche Frita.

Ten smakołyk Hiszpanie jedzą już na śniadanie. Deser najlepiej smakuje jeszcze ciepły, gdy wnętrze jest miękkie i parujące. Polany słodkim, skondensowanym mlekiem lub waniliowym sosem w towarzystwie świeżych jagód – brzmi nieźle, prawda? Marzenie każdego łasucha.

Ciekawostka: Baskowie słyną z niezwykłego podejścia do jedzenia – zamiast zwykłych barów mają Sociedades Gastronómicas, czyli prywatne kluby kulinarne, w których członkowie spotykają się, by wspólnie gotować i biesiadować. Choć Leche Frita znajdziesz w całej Hiszpanii, to właśnie w baskijskich domach przywiązuje się największą wagę do jakości mleka; musi być ono tłuste i świeże, aby deser był idealnie kremowy.

A na co warto zwrócić uwagę przy przygotowywaniu smażonego mleka?

Budyniowa masa musi być całkowicie zimna i sztywna przed krojeniem. Jeśli spróbujesz smażyć zbyt miękki budyń, kostki rozpadną się na patelni. Najlepiej zostawić masę w lodówce na całą noc.

Bardzo ważna jest temperatura smażenia: olej powinien być dobrze rozgrzany. Smażenie musi trwać krótko – tylko do zrumienienia skórki. Jeśli będziesz smażyć za długo, wnętrze stanie się zbyt rzadkie i przebije się przez panierkę.

Trzeba dokładnie panierować. Upewnij się, że każda kostka jest szczelnie pokryta mąką i jajkiem. To ta „skorupka” trzyma kremowy środek w ryzach. Podczas aromatyzowania mleka polecam odrobinę cierpliwości. Mleko z cynamonem i skórkami cytrusów warto podgrzewać powoli. Dzięki temu deser zyska głęboki, tradycyjny aromat i nie przypalimy spodu garnka – co zdarza się najlepszym kucharkom! W końcu w Hiszpanii mówi się, że kto nigdy nie przypalił mleka, ten nigdy tak naprawdę nie zaczął gotować.

Po lewej zdjecie kamiennej studni z woda w upalny dzien w Hiszpanii, po prawej der smazone mleko.

Surowe kawalki budyniu na talerzu i rozbite jajko do panierki po lewej, a po prawej usmazone mleko, der z Hiszpanii.

Smażone mleko (Leche Frita) – tradycyjny hiszpański deser:

Składniki:
750 ml mleka (podzielone na 600 ml do gotowania i 150 ml do rozpuszczenia skrobi)
80 g cukru
80 g skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej
1 laska cynamonu
skórka z 1 otartej cytryny lub pomarańczy

Panierka:
mąka pszenna do obtoczenia (około 80-100 g)
2 jajka
olej roślinny do głębokiego smażenia

Posypka:
80 g cukru
1 łyżeczka mielonego cynamonu

Wykonanie:

1. Część mleka wlać do garnka i dodać do niego laskę cynamonu oraz skórkę z cytryny lub pomarańczy. Podgrzewać całość na małym ogniu, uważając, żeby mleko nie wykipiało, a gdy nabierze aromatu, wyjąć przyprawy.

2. Pozostałe mleko dokładnie wymieszać z cukrem i skrobią. Następnie wlać je do gorącego mleka w garnku i gotować na małym ogniu, cały czas intensywnie mieszając, aż masa stanie się bardzo gęsta i lśniąca.

3. Gotową masę wlać do foremki (najlepiej o wymiarach ok. 20 x 20 cm) wyłożonej folią spożywczą, tak aby uzyskać wysokość ok. 2 cm. Wierzch również przykryć folią, dociskając ją do masy, i odstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

4. Stężałą masę wyjąć z formy i pokroić na równe kwadraty o boku około 4–5 cm. Każdy kawałek obtoczyć najpierw w mące, a następnie w roztrzepanych jajkach. Smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor z każdej strony. Na koniec jeszcze ciepłe kostki obtoczyć w mieszance cukru oraz mielonego cynamonu.

Ulica w Castrojeritz, Hiszpania. Szlak Camino.

Po lewej kawalki smazonego mleka na talerzu, po prawej dlugie cienie poranne na tle Hontanas w Hiszpanii.
Dlugie cienie o poranku w Hontanas( Camino frances).

Po lewej pole slonecznikowe, jeden slonecznik ma napis LOVE,

I pozostaje tylko zaśpiewać za „Łagodnym Buntownikiem”, Edwardem Stachurą: „Ach, kiedy znowu ruszą dla mnie dni? Noce i dni!”. Zima, lato, jesień, wiosna! Do Hiszpanii droga prosta... Pozdrawiam, Edyta


22 lut 2026

Uszy Hamana z makiem

 Ciasteczka Hamantaszki o trójkątnym kształcie z widocznym, ciemnym nadzieniem makowym, obok surowe ciastka

Hamantaszki – słodkie kieszonki z historią w tle!

Co kryje się pod zabawną nazwą Hamantaszki lub Uszy Hamana? Ta nazwa brzmi intrygująco, a w połączeniu z makowym nadzieniem wręcz zabawnie. Hamantaszki to tradycyjne ciasteczka popularne zwłaszcza podczas radosnego żydowskiego święta Purim. Przygotowuje się je z kruchego ciasta oraz aromatycznego nadzienia, które skrywa się wewnątrz charakterystycznej, trójkątnej formy. Przeważnie spotyka się je z makiem lub musem śliwkowym, ale wybór dodatków jest niemal nieograniczony. Oprócz śliwek można użyć dowolnej marmolady, na przykład z mirabelek lub wiśni. Czasy się jednak zmieniają i dziś tradycja miesza się z nowoczesnością, dlatego na stołach goszczą już nawet hamantaszki z nadzieniem z marcepanu, pianek marshmallows czy kremu orzechowo-czekoladowego.

Skąd właściwie wzięła się ta nazwa? Klucz do zagadki tkwi w języku niemieckim, gdzie słowo Taschen oznacza torby lub kieszonki, a ogólna nazwa wypieków z nadzieniem to Teigtaschen. Pierwotnie były to prawdopodobnie Mohntaschen, czyli kieszonki z makiem, które ze względu na podobieństwo brzmieniowe i czas spożywania zaczęto kojarzyć z imieniem biblijnego Hamana. Tak powstały Hamantaschen, które w Polsce i Izraelu nazywamy częściej Uszami Hamana. Niezależnie od wybranego nadzienia, ich trójkątny kształt pozostaje niezmienny, przypominając o historii ukrytych cudów i radosnym zwycięstwie.

Sekret idealnego trójkąta:

Aby Twoje uszy Hamana zachowały swój kształt i nie zmieniły się podczas pieczenia w płaskie placuszki, warto pamiętać o kilku ważnych zasadach. 

- kluczowe jest mocne uszczelnienie, dlatego nie tylko dociskaj rogi, ale staraj się delikatnie założyć jeden brzeg ciasta na drugi, tworząc solidną zakładkę;

- niezwykle istotny jest również zimny farsz, ponieważ mak musi być całkowicie wystudzony przed nakładaniem. Ciepłe nadzienie natychmiast rozpuści masło w kruchym cieście;

- pamiętaj także, by nakładać mak z umiarem. Choć moja babcia zawsze mawiała, że od przybytku głowa nie boli, to w tym przypadku nadmiar farszu sprawi, że ciasto pęknie pod wpływem pary wodnej i będzie wyglądać nieestetycznie.

Po lewej upieczone hamantaszki z makiem w ksztalcie gwiazdy, po prawej sufit zydowskiej swiatyni.

surowe ciasto z nadzieniem makowym

Oto przepis na około35 sztuk hamantaszków (uszów Hamana):

Składniki:

Ciasto:
200 g mąki
pół łyżeczki proszku do pieczenia
70 g miękkiego masła
80 g cukru
1 duże jajko
szczypta soli

Nadzienie:
350 g zmielonego maku
500 ml wody
2 łyżki miodu
2 łyżki cukru
1 łyżka masła
1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej
1 łyżka soku z cytryny
opcjonalnie 1 łyżka posiekanych orzechów włoskich

Przygotowanie
Najpierw przygotuj masę makową gotując mak w wodzie do wchłonięcia płynu, dodaj pozostałe składniki farszu i wystudź. Z podanych składników zagnieć gładkie ciasto i schłodź je w lodówce przed wałkowaniem. Rozwałkuj cienko, wycinaj kółka, nakładaj mak i formuj trójkąty. Piecz w temperaturze 180 stopni przez około 15-20 minut do uzyskania złotego koloru.

Tradycyjne ciasteczka hamantaszki z makiem na dwoch talerzach

Jeśli macie ochotę na dalszą podróż po smakach kuchni żydowskiej, gorąco polecam mój przepis na Knyszki. To absolutny hit na blogu i zapewniam Was – kto raz ich spróbuje, będzie do nich wracał regularnie. One po prostu nigdy się nie nudzą! Edyta

21 lut 2026

Wegańskie kotlety z buraka i czerwonej fasoli

 

Wegańskie kotlety z buraka i czerwonej fasoli na talerz obok widok krajobrazu okolice Lenno Zamek

Wegańskie kotlety z buraka i czerwonej fasoli to doskonała alternatywa dla tradycyjnych dań mięsnych oraz świetny pomysł na pożywny obiad lub bazę do roślinnych burgerów. Dzięki dodatkowi mąki z ciecierzycy oraz aromatycznej asafoetidy kotlety są nie tylko zwarte i sycące, ale także lekkostrawne i pełne roślinnego białka. Pieczone w piekarniku stają się chrupiące z zewnątrz i delikatne w środku. Oczywiście, jeśli wolisz, możesz usmażyć je na patelni, jednak wersja z piekarnika pozwala zaoszczędzić sporo czasu i pracy. Pamiętaj tylko, aby do obierania oraz tarcia buraków koniecznie założyć rękawiczki – w przeciwnym razie skóra dłoni zabarwi się na intensywny, różowy kolor.

Masa na buraczane burgery z fasola, obok surowe uformowane burgery.

Sekretem wyjątkowego smaku tego dania są odpowiednio dobrane dodatki.Do wegańskich kotletów z buraka i fasoli idealnie pasują przyprawy, które podkreślają ich ziemisty, słodkawy charakter lub nadają im wyrazistego aromatu, takie jak majeranek, kumin czy papryka. Warto jednak zachować umiar w ich doborze. Ponieważ w przepisie używamy asafoetidy, która zastępuje czosnek i cebulę, unikam dodawania innych bardzo intensywnych mieszanek (np. curry), aby nie stłumić jej charakterystycznego smaku.

Asafoetida, znana również jako asafetyda, to niezwykła przyprawa, która w kuchni roślinnej stanowi niezastąpiony zamiennik cebuli i czosnku. Bardzo lubię dodawać ją do wszystkich potraw warzywnych, ponieważ stają się wtedy dużo smaczniejsze – to prawdziwy roślinny wzmacniacz smaku. Choć surowa ma bardzo intensywny, wręcz kontrowersyjny zapach, pod wpływem temperatury zmienia się on w szlachetny, wytrawny aromat przypominający smażoną cebulkę. Jest ona szczególnie ceniona w kuchni indyjskiej nie tylko za walory smakowe, ale i właściwości prozdrowotne – działa przeciwzapalnie i znacząco poprawia trawienie roślin strączkowych, takich jak użyta w przepisie fasola.

Upieczone kotlety z buraka na talerzu, obok czerwona fasola rozgniatana widelcem.

Przepis na wegańskie kotlety z buraka i czerwonej fasoli:

Składniki:

2 buraki 

1 puszka czerwonej fasoli 

1–2 łyżki mąki z ciecierzycy

2 łyżki oleju 

1 łyżeczka musztardy

szczypta Asafoetidy

sól i przyprawy do smaku

Wykonanie:

Ugotowane i obrane ze skórki buraki zetrzyj na grubych oczkach, a fasolę odcedź, opłucz i bardzo dokładnie rozgnieć widelcem. Wymieszaj starte warzywa, dodaj musztardę, asafoetidę, sól oraz przyprawy, a następnie wsyp mąkę z ciecierzycy i połącz wszystko w jednolitą masę. Do całości dodaj olej i odstaw na pół godziny, aby składniki dobrze się przegryzły. Po tym czasie krótko wymieszaj masę, uformuj kotleciki i połóż je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180 stopni przez 35–40 minut, pamiętając, że dokładny czas zależy od grubości kotletów. Po upływie połowy tego czasu obróć je na drugą stronę, aby równomiernie się opiekły i stały się chrupiące z obu stron.

kawalek pnia drzewa z mchem i sniegiem po prawej kotlety z buraka na talerzu.

Po lewej mieszanka przypraw curry, papryka, kminek, obok  surowe korlety z buraka.

Na koniec warto zadać sobie pytanie, które zawsze podkreślała Irena Gumowska: „Czy wiesz, co jesz?”. Wybierając te domowe, roślinne kotlety, masz pewność, że karmisz swój organizm tym, co najlepsze – naturalnymi składnikami i pełnią wartości odżywczych. Smacznego! Edyta

14 lut 2026

Ciasto Kęs nieba

Po lewej katedra w burgos Hiszpania po prawej cale ciasto migdalowe z serkiem ricotta Bocado de cielo.

Posmakowały Ci migdałowe ciasta? Dzisiaj mam kolejny pyszny przepis z hiszpańskiej cukierni. Un bocado de cielo – dosłownie kęs nieba albo niebiański specjał. Nazwa ta wywodzi się z hiszpańskiej tradycji klasztornej, gdzie zakonnice tworzyły desery tak lekkie i puszyste, że uznawano je za dar z niebios. Wyobrażam sobie wygłodzonego pielgrzyma na hiszpańskim szlaku Camino, który po całym dniu wędrówki w palącym słońcu zatrzymuje się w cieniu klasztoru, próbuje tego smakołyka i wzdycha z ulgą: kęs nieba! To szybki i łatwy przepis na ciasto z migdałami i ricottą, które zachwyca kremową teksturą i delikatnie orzechowym posmakiem. Jest w pełni bezglutenowe, ponieważ mielone migdały całkowicie zastępują mąkę pszenną. Dodatek pomarańczowej skórki idealnie przełamuje słodycz migdałów, a serek sprawia, że ciasto jest niezwykle wilgotne. Ma sernikową strukturę, ale jest dużo lżejsze. Taki kęs nieba to chyba nie jest grzech?
Po lewej kawalki ciasta migdalowego na bialym talerzu, po prawej oddalona miejscowosc w Hiszpanii.

Castrojeriz. Krajobraz jak z Don Kichota.

Ciasto Kęs Nieba – migdałowy specjał z hiszpańskiego szlaku

Składniki:

4 jajka
szczypta soli
120 g cukru
1 łyżeczka esencji waniliowej
200 g mielonych migdałów
500 g sera ricotta
2 łyżeczki skórki z pomarańczy
opcjonalnie aromat migdałowy
cukier puder do posypania

Wykonanie:
Oddziel żółtka od białek.
Żółtka utrzyj z solą i cukrem na jasną masę.
Dodaj esencję waniliową oraz mielone migdały i krótko wymieszaj.
Do masy dodaj ser ricotta i skórkę pomarańczową i ponownie wymieszaj.
W osobnej misce ubij białka na sztywną pianę.
Delikatnie wmieszaj pianę z białek do masy serowej za pomocą łopatki.
Formę o wymiarach 23 na 18 centymetrów wyłóż papierem do pieczenia.
Przełóż ciasto do formy i wyrównaj wierzch.
Piecz w piekarniku nagrzanym do 160 stopni przez około 40 minut.
Po całkowitym wystudzeniu posyp ciasto cukrem pudrem. 

Można dodać cynamon co jest popularne w niektórych regionach Hiszpanii.

Po ewej widok na kosciol w Fromista w Hiszpanii, po prawej ciasto migdalowe z rikotta.

Po lewej wnetrze pustelni w San Nicolás na szlaku francuskim i wizerunki religijne, po prawej ciasto migdalowe.

Upiecz to ciasto i poczuj przez chwilę klimat hiszpańskiego słońca w swojej kuchni. Mam nadzieję, że ten migdałowy kęs nieba skradnie Twoje serce tak samo jak pielgrzymom na szlaku. Daj znać w komentarzu jak Ci smakowało i czy udało Ci się poczuć tę niezwykłą puszystość. Buen Camino i smacznego, Edyta

Krzyz z kamienia na Camino francesi droga.

2 lut 2026

Hiszpańskie Campurrianas

Po lewej kamienna budowla w ksztalcie ula w pogodny dzien w Hiszpanii, po prawej okragle kruche ciasteczka.

Z mroźnej Finlandii wracamy do słonecznej Hiszpanii – nie wiem jak Ty, ale ja mam już dosyć tych mrozów i przeszywającego wiatru. Potrzebuję słońca i optymizmu, a to dają mi te małe ciasteczka Campurrianas. Pyszne, kruche ciastka z zaledwie kilku składników: cukru, masła, mąki, proszku do pieczenia, jajka i mielonych migdałów.

Campurrianas pochodzą z regionu Valle de Campoo w Kantabrii na północy Hiszpanii – gdzieś pomiędzy Krajem Basków, Asturią i Kastylią-León. Stolicą tego regionu jest Santander, które wielu z nas kojarzy tylko z bankiem. Chociaż to nie Santander słynie ze słodkich campurrianas, a Reinosa – małe miasteczko oddalone o około dwie godziny jazdy samochodem. Sama nazwa ciasteczek pochodzi od Campoo, określenia mieszkańców tego regionu.

Te chrupiące ciasteczka można oczywiście kupić w supermarkecie, ale o ileż lepiej smakują takie domowe, świeżo upieczone. Są przecież bardzo łatwe! Z podanych składników upiekłam dwie blaszki. Na pierwszą przygotowałam tradycyjne kuleczki, ale później poniosła mnie fantazja: uformowałam wałeczek i pokroiłam go na kawałki. Tak jest dużo szybciej!

Pamiętaj, że te kultowe ciasteczka od najpopularniejszej w Hiszpanii marki Cuétarana najlepiej smakują po szybkim zamoczeniu w mleku– to absolutny hiszpański klasyk śniadaniowy.

Po lewej okragle, kruche ciasteczka, po prawej widok na pole w Hiszpanii.

Przepis na domowe Campurrianas

Składniki (na ok. 40-50 sztuk):

    150 g miękkiego masła

    150 g cukru

    1 jajko

    szczypta soli

    450 g mąki pszennej

    1 opakowanie proszku do pieczenia

    75 g mielonych migdałów

Przygotowanie:

  1. Masło utrzyj z cukrem na kremową masę, dodaj jajko i połącz.

  2. Dodaj przesianą mąkę z proszkiem, sól oraz migdały. Zagnieć ciasto.

  3. Schłodź w lodówce przez 30 minut.

  4. Formuj kulki (lub tnij wałeczek), lekko spłaszcz.

  5. Piecz w 200°C przez 15 minut na złoty kolor.


Liczba sztuk: ok. 40–50 ciasteczek

    Czas przygotowania: 15 min + 30 min chłodzenia

    Czas pieczenia: 15 min

    Po lewej kamienna ulica w polnocnej Hiszpanii, po prawej kruche ciasteczka.

    Po lewej kruche, okragle ciasteczka. Po prawej wejscie do albergue w Burgos.
    Nie zgadniesz jak nowoczesne sa pomieszczenia za tymi sredniowiecznymi drzwiami. Prawdziwa oaza :) Albergue w Burgos.

    Chrupię ciasteczka i powtarzam hiszpańskie słówka: ojos, joyas, ojeras, orejas...! I kto powiedział, że hiszpański jest łatwy? ¡Hasta luego! Edyta

    Droga na Camino frances o poranku.

1 sty 2026

Torciki Runeberga- Runebergintorttu

 

Finskie torciki Runeberga udekorowane oczkiem z malinowej konfitury otoczonym lukrem.

Jeśli po Świętach zostały pierniczki lub ciasteczka i nikt nie może już na nie patrzeć, mam rozwiązanie. Upieczemy torciki Runeberga. 

5 lutego cała Finlandia świętuje dzień Runeberga, wielkiego poety romantycznego. Ale już od początku stycznia, wszędzie można kupić Runebergintorttu. Słodkie, migdałowe, mocno nasączone ponczem. I udekorowane oczkiem z malinowej konfitury otoczonym lukrem. Chociaż podobno ta dekoracja pojawiła się dopiero później i miała przypominać... okulary pana Runeberga. 

Kim był ten tajemniczy pan Runeberg?

Johan Ludvig Runeberg to w skrócie taki fiński Mickiewicz, który w j. szwedzkim walczył o niepodleglość Finlandii. Urodzony 5 lutego 1804 w Pietarsaari/Jakobstad umarł 6 maja 1877 w Porvoo. Pisał o milości do ojczyzny, pracy na roli, prostych ludziach i przyrodzie. Jego utwór Maamme( Nasz kraj )przetłumaczony na fiński, został później hymnem narodowym Finlandii. Podobno ulubionymi ciastkami Runeberga były torciki nasączone ponczem. Tak smakowały pisarzowi, że zajadał się nimi codziennie. Dzięki nim odzyskiwał wenę. A może była to raczej zasługa ponczu?

Autorem przepisu według niektórych był Lars Asteniusa, cukiernik z Porvoo. Inne źródła twierdza, że była to żona Runeberga Fredrika, pisarka i autorka ksiażek kucharskich. I to ona pod koniec życia poety, kiedy schorowany nie opuszczał już łóżka, miała tworzyć kolejne utwory pod jego nazwiskiem. Aż ciśnie się na usta zdanie: za każdym silnym meżczyzna stoi silna kobieta, nieprawdaż?

Nie wiadomo kto wymyślił torciki, ale jedno jest pewne. W przepisie widać fińską oszczędność i gospodarność. Torciki przyrządza się z resztek chleba lub pierniczków, pieczonych na Boze Narodzenie. Ewentualnie można dodać zmieloną bułkę tartą. Świetny pomysł aby wykorzystać resztki. W latach 1866–1868 Finlandię spustoszył wielki głód. Śmierć poniosło 15- 20 procent populacji. Jednym z najbardziej znanych produktów spożywczych z tamtych czasów jest chleb z kory sosny, pettuleipä. Chlebek pieczony nie z samej kory, ale z miękkiej warstwy nią. Czasami dodawano do niego prawdziwą mąką, o ile była dostępna.

 O tej wielkiej tragedii Finowie nie zapomnieli do dzisiaj. I muszę teraz jakoś optymistycznie przejść do przepisu. Frederika i Johan Runeberg mieli ośmioro dzieci do wykarmienia. I mimo to po Świętach zostawały resztki pierniczków...A u mnie ciastka znikają jeszcze przed Świętami. Może trzeba coś zmienić w Nowym Roku, jak myślisz? 

Duza ilosc finskich wypiekow Runebergintorttu z malinowym oczkiem.

Runebergintorttu czyli torciki Runebergera:

Skłaadniki

150 g masła

1 dl cukru

0, 5 dl brązowego cukru

2 jajka

2, 5 dl mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

0, 5 dl mielonych migdałów

1, 5 dl mielonych pierniczków lub ciasteczek 

1 dl śmietany kremówki

ewentualnie kilka kropli aromatu migdałowego lub amaretto Amaretto

Dekoracja:

6 łyżek konfitury malinowej

na lukier:

100 g cukru pudru

2 łyżki soku z cytryny

ewentualnie rum lub likier do nasączenia

Wykonanie:

1. W misce umieścić miękkie masło, cukier i brązowy cukier. Utrzeć do uzyskania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać po jednym jajku i zmiksować. Wymieszać mąkę pszenną, proszek do pieczenia, zmielone migdały i pierniczki. Dodawać do maślanej masy razem ze śmietanką. Ewentualnie dodać aromat migdałowy.

2. Formę do muffinków wyłożyć papierem do pieczenia lub przyszykować wysokie, okrągłe foremki. Ciasto nakładać do około 2/ 3 foremki. Piec w piekarniku nagrzanym do 175 stopni przez około 20 minut. 

3. Wyjąć, wystudzić i ewentualnie nasączyć rumem lub likierem. Na środku każdego torcika położyć kleks konfitury. Utrzeć gęsty lukier z cukru pudru i soku z cytryny. I przy pomocy rękawa cukierniczego wokół konfitury nałożyć pierścień z lukru. 

Po lewej krajobraz w Finlandii, jezioro i piasek, po prawej torciki z dzemem i llukrem.

Na przodzie finski torcik z lukrem i dzemem, po prawej krajobraz z Finlandii.

Udekorowałam torciki dżemem z czarnej porzeczki, żeby lekko przełamać ich słodycz. A do lukru dodałam sok z cytryny, chociaż podobno Frederika robiła go ze zwykłej wody. A gdy zabrakło pierniczków namaczała na noc żytni chleb. Wiedziałam. Nikt nie piecze tyle pierniczków na cały styczeń!

Polecam

Edyta

22 gru 2025

Niemieckie ciasto korzenne

 

Po lewej osniezone galezie drzew, po prawej brazowe ciasto pokrojone w romby.

Jak przeżyć Święta i nie nabrać zbędnych kilogramów? I jeszcze, żeby nie spędzić tego czasu przy pustym talerzu? Brzmi jak pytania retoryczne? 

Jest odpowiedź: znaleźć rozsądne zamienniki. Zamiast tłustych mięs, kremów, ciast i sałatek przygotować pożywne, smaczne i zdrowe dania. Wydawałoby się, że na Boże Narodzenie nie ma z tym problemu. Wigilia i tak jest postna. A w pozostałe dni zjadamy wszystko co zostało ze Świętego Wieczoru. Grzybki, pierogi, uszka, zupy. Wiadomo, że każdy szykuje tyle jedzenia, że spokojnie wystarczy dla całej wygładniałej armii. A co dopiero dla przeciętnej rodziny. 

Do tego planu dołączamy spacery na świeżym powietrzu i tak zamiast tyć, chudniemy.

Hmm...jedynym niebezpiecznym elementem mogą być ciasta. No bo jak zrezygnować z tych makowców najeżonych bakaliami, torcików z bitą śmietaną, miodowników przekładanych kremami...Aż się rozmarzyłam. A jeszcze te wszystkie ciasteczka i desery. 

Tutaj też trzeba znaleźć jakiś zamiennik. 

Niemieckie ciasto korzenne jest idealne na takie okazje. Mieciutkie, aromatyczne, delikatne i bardzo smaczne. Szybko się je przyrzadza, tak więc gdyby zniknęło przed Świętami, zdażymy je upiec po raz drugi. A zdradzę Ci tak w sekrecie, za drugim razem ciasto poleży trochę dłużej. Przynajmniej mam taką nadzieję. 

Korzenne ciasto jest bez rodzynek, orzechów, migdałów lub wiśni z kompotu i dlatego bardzo łatwo się kroi np. w efektowne rombiki. Oczywiście jeśli lubisz, możesz je upiec z takimi dodatkami. Możesz też wzbogacić jego smak dodając odrobinę rumu lub jakiś aromat np. migdałowy. Dla niemieckich dzieci prawdziwym hitem jest to korzenne ciasto polane glazurą z mlecznej czekolady i posypane kolorowymi cukierkami. Oczywiście bez rumu. Proste i smaczne. Wypróbowany przepis, który podaje się dalej. 

A jeśli chcesz zrobić domową przyprawę do pierników, to na dole przypomnę przepis. Podawałam go kiedyś przy bardzo sympatycznych muffinkach piernikowych. Na blogu jest też przepis na przyprawę do spekulatiusa, czyli korzennych ciasteczek.

Tak porcja wystarcza na długo, jest też świetnym pomysłem na prezent dla najbliższych.

Kochani, zdrowych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, dużo miłości i uśmiechu i spełnieniem marzeń w Nowym Roku. Niech magia wigilijnego wieczoru przyniesie radość i refleksję...

Po lewej ulica pokryta sniegiem , po prawej brazowe ciasto pokrojone w romby.

Niemieckie ciasto korzenne:

Składniki:

180 g cukru

1 łyż. cukru waniliowego

szczypta soli 

250 ml oleju

250 ml wody mineralnej

350 g mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżki kakao 

1 łyżka przyprawy do piernika

1 łyżeczka cynamonu

100 g tartej czekolady

Wykonanie:

1. Jajka, cukier, cukier waniliowy i sól utrzeć na puszystą pianę.

2. Do puchu jajecznego wlać stopniowo olej i wodę mineralną. Całość krótko zmiksować. 

3. Mąkę zmieszać z proszkiem do pieczenia, przyprawą do pierników, cynamonem i kakao. Przesiać na masę jajeczną i krótko zamieszać.
 Na koniec dodać tartą czekoladę.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy.

Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 200 stopni około 25 minut.

Po można posypać po wierzchu pudrem lub zrobić glazurę z ciemej czekolady.

Zimowy ogrod, jablon pokryta sniegiem, po prawej brazowe ciasto pokrojone w romby.

Domowa przyprawa do pierników:

Podam jeszcze miarki, mogą się przydać, gdy ktoś nie ma wagi:
( szczypta= 1 g)

płaska łyżeczka 3- 7 g

kopiasta łyżeczka 5- 11 g

płaska łyżka stołowa 10- 15 g

czubata łyżka stołowa 20- 30 g


35 g mielonego cynamonu

9 g mielonych goździków

2 g zmielonego ziela angielskiego

1 szczypta gałki muszkatałowej, zmielonej

2 g zmielonego imbiru

2 g zmielonego kardamonu

2 g zmielonych nasion kolendry

Składniki mieszamy i mamy gotową przyprawę do pierników.

Roze w sniegu w ogrodzie i brazowe ciasto pokrojone w romby.


I żeby nikt mi się tutaj nie skarżył po Świętach, że jest gruby! I tak jesteś wspaniały/a, cudowny, po prostu naj! A te parę kilo nic nie znaczy. Pamiętaj o tym zawsze.

Wesołych Świąt! Edyta